main

Poradniki

5 przyczyn tego, że Twoje noże kuchenne są tępe – łatwo to zmienić!

2022-01-08 — 0

noz-pyzy-1-1190x793.jpg

Zauważyłem, że odkąd zacząłem się na poważnie interesować nożami, dużo rzadziej muszę je ostrzyć (co nie znaczy, że rzadziej je ostrzę – ostrzę bo lubię). Okazuje się, że nóż może trzymać ostrość znacznie dłużej, jeśli tylko będziemy się z nim odpowiednio obchodzić. Niektóre porady wydadzą się oczywiste, ale patrząc na to co z nożami robią rodzina i znajomi – wiele z tych błędów jest popełniana nieustannie. Fun fact: to nie krojenie jedzenia jest główną przyczyną tępienia się noża.

#1 MYCIE NOŻA

Większość wie, że nie powinno się myć noży w zmywarce, nawet tych, które są do tego przystosowane. Nóż w zmywarce może rytmicznie obijać się od szklanych i stalowych przedmiotów, momentalnie tracąc ostrość. Ale nie tylko zmywarka jest problemem. Jest nim też zlew. W zlewie nóż też trafia na ceramikę, szkło czy stal, czyli materiały o twardości często wyższej niż stal noża. Każde obicie o talerz, sztućce czy szklankę to zauważalna miejscowa utrata ostrości. Serio. Wrogiem może być tez gąbka. Jej (zazwyczaj) zielona część często zrobiona jest ze sztucznego materiału ściernego, bo taka jest jej rola. Każdy jej kontakt z krawędzią tnącą noża może go stępić. Do czyszczenia noża najlepiej używać strony miękkiej lub być bardzo ostrożnym przecierając płaską część ostrza, ale nie dotykając krawędzi tnącej. Myjąc, gąbkę zawijamy na nożu zawsze od strony grzbietu, a nie od strony krawędzi tnącej. Nóż po użyciu od razu myjemy, wycieramy i odkładamy w wyznaczone miejsce.

#2 PRZECHOWYWANIE NOŻA

Noży nie powinniśmy składować luzem w szufladach czy pionowych nablatowych pojemnikach na sztućce. Problem jest ten sam co ze zlewem czy zmywarką. Składowanie luzem potęgować będzie obijanie się krawędzi tnącej o twarde przedmioty, co znacznie skraca życie noża. Składowanie na listwie magnetycznej (najlepiej powleczonej drewnem lub gumą – ja swoje metalowe listwy z Ikea okleiłem gotowym paskiem gumy z klejem dwustronnym) lub w specjalnych blokach. Jeśli chcemy trzymać noże w szufladzie, są do tego specjalne sortery.

#3 DESKA DO KROJENIA

O ile dla większości jest oczywiste, że szklana czy ceramiczna deska do krojenia to totalne nieporozumienie, o tyle oferty „szklanych desek” dalej są popularne w wielu sklepach. Taki materiał stępi nóż momentalnie, kilkaset razy szybciej niż krojenie na odpowiedniej desce z tworzywa lub miękkiego drewna. No właśnie. Tworzywo przeznaczone do kontaktu z żywnością to dobry i niedrogi wybór, ale wielu z nas woli deski drewniane z przyczyn estetycznych. To zrozumiałe, ale i problematyczne. Wiele desek robionych jest z twardego drewna, od tanich desek bambusowych do drogich z drewna orzechowego. O ile takie drewno to wciąż dużo lepsze rozwiązanie niż szkło, to wybierając deskę powinniśmy kierować się jej twardością. Mimo, że deska taka będzie podatniejsza na „rysy”, to nasz nóż zachowa ostrość o wiele dłużej. Następnym poziomem są syntetyczne japońskie deski z drewnianym rdzeniem używanych przez profesjonalistów sushi – to zabawa droga i może na wyrost, ale jeśli jesteście nożowymi freakami, to… O krojeniu ciast, serów czy choćby kanapek na talerzykach/szkle nawet nie wspomnę bo to zbrodnia, która momentalnie zabija ostrość noża.

#4 KROJENIE TWARDYCH RZECZY

Produkty głęboko zamrożone, skorupiaki, rozbiór kurczaka (kości, chrząstki), kokosy czy choćby… skorupka gotowanego jajka. Czasami nie mamy wyjścia i musimy użyć noża do pokrojenia tych rzeczy. I one stępią nóż stosunkowo szybko. Warto zastanowić się czy do tej czynności użyć wymuskanego noża szefa kuchni, który chcemy mieć cały czas ostry, czy może tasaka lub innego narzędzia lepiej pasującego do tych bardziej ekstremalnych czynności. Ogólna zasada – dobrym nożem kuchennym unikamy krojenia rzeczy, których nie chcielibyśmy musieć przegryźć zębami.

#5 TECHNIKA KROJENIA

Mając nawet odpowiednio miękką deskę, krojąc nóż tępił będzie się bardziej o nią niż o przedmioty, które kroimy. Tego nie wyeliminujemy nigdy, bo nie ma noży ostrych wiecznie, ale zmieniając technikę krojenia możemy sprawić, że nasze ostrza będą ostre zauważalnie dłużej. Mając ostry nóż na prawdę nie musimy walić nim o deskę jak Gordon Ramsay. Mocne uderzanie w dość twardą powierzchnię będzie powodować rolowanie się krawędzi tnącej, a odczuwalna ostrość noża szybko spadnie. Pewne, ale „miękkie” ruchy nożem sprawią natomiast, że krojenie będzie przyjemnością, a krawędź tnąca pozostanie ostra na długo. Kolejnym wrogiem ostrości jest suwanie nożem po desce na boki, na przykład zrzucając z niej składniki. Albo róbmy to bardzo delikatnie, albo użyjmy do tego grzbietu noża.

PoradnikiZakupy

Jak kupić i naostrzyć nóż?

2021-03-27 — 0

noze-ja-9-1190x793.jpg

Przygotowując się do napisania tego tekstu wylistowałem tematy, które chciałbym poruszyć i okazało się, że materiału jest na przynajmniej 5-6 długich wpisów. Ale to bez sensu. Prawdopodobnie przyszliście tutaj po konkrety, bez zbędnego wgłębiania się w szczegóły techniczne i historię samurajów.

PoradnikiZakupy

Ranking 20 makaronów instant na lockdown

2020-11-04 — 0

zupki-instant-test-stuff-1-1190x793.jpg

Ranking, Top 20, Najlepsze. Wszystkie te kuszące nazwy nie oddają tego, co zadziało się w naszej kuchni, kiedy rzuciliśmy hasło zbiorowego (dokładnie, 5 osób spoza gospodarstwa domowego, żeby nie było!) jedzenia azjatyckich dań instant. Kiedy myślimy o „chińskich zupkach”, bo tak nazywaliśmy je w zamierzchłych czasach, to przed oczami jawi nam się opcja cudownie leniwego posiłku. Trochę grzesznego z racji na niezbyt chlubny skład (i składem nie będziemy się dzisiaj zajmować!), ale i sentymentalnego – w końcu to był dominujący smak Azji z dzieciństwa, nie jakieś zamówienia na wynos, sushi, orientalne bary czy restauracje ze złotymi smokami. Nie ma co się krygować, to właśnie realia pokolenia seniorów 30+, bo w tej kategorii się podobno plasujemy.

PoradnikiRestauracje

Ranking bún chả na Bakalarskiej

2020-10-22 — 0

bun-cha-bakalarska-2-1190x793.jpg

Bún chả to jedno z najstarszych dań z Hanoi, obecnej stolicy Wietnamu. W jego składzie znajdziecie marynowany i grillowany boczek wieprzowy, czasami podawany z niewielkimi kotletami mielonymi, które to mogą (ale nie muszą) być zanurzone w słodko-kwaśnej zalewie na bazie sosu rybnego, cienki makaron ryżowy bún, pikle z zielonej kalarepy i marchwi (czasami też ogórek i kiełki fasoli mung) oraz sowitą porcję ziół (kolendra, pachnotka purpurowa, sałata, wietnamska melisa kinh giới, ale raczej nie mięta czy tajska bazylia ze względu na zbyt dominujący aromat). Do samodzielnego doprawienia często podawane są plasterki świeżej papryczki chili (odmiany zwanej tajską lub ptasim okiem) oraz limonka. Jest to danie lunchowe i tradycyjnie nie jada się go rano lub wieczorem.

PoradnikiPrzepisySkładniki

Uprawa kiełków fasoli mung

2020-05-13 — 0

kielki-8-1190x793.jpg

Czasowe ograniczenia związane z przemieszczaniem się, a szczególnie odwiedzaniem parków i lasów, sprawiły że jak nigdy brakuje nam kontaktu z naturą. Kompensujemy więc sobie na potęgę ten fakt jej skromnymi przejawami – hydroponiką dla zaawansowanych (o tym innym razem) i tą skromniejszą, czyli uprawą kiełków fasoli mung.

PodróżePoradniki

Hanoi: co i gdzie zjeść?

2019-11-11 — 0

viet-27-5-1190x793.jpg

W stolicy Wietnamu nie można narzekać na brak okazji do jedzenia – co krok wpaść można na stoisko uliczne nęcące aromatami grilla, a dłuższe spojrzenie w oczy handlarki skutkuje zarzuceniem nam na ramię bambusowego nosidła, którego kosze wypełnione są składnikami gotowych w sekundę potraw. Można zjeść wszystko i o każdej porze – po co więc lista z polecanymi miejscami? Jak się bowiem okazuje na przybywających do Wietnamu czeka wyzwanie – takie rozplanowanie posiłków, aby zjeść można było więcej. Jedzcie z głową, zobaczcie co was czeka, a dzięki mapce połączcie eksplorację miasta z niekończącym się ucztowaniem.

PoradnikiPrzepisy

Przepis na pizzę neapolitańską

2019-10-06 — 1

pizza-neapolitanska-przepis-22-1190x793.jpg

Jeśli nie chcecie czytać długiej teorii, zapraszam bezpośrednio do przepisu. Jeśli szukacie szybszego, uproszczonego przepisu, zajrzyjcie do prostego przepisu na pizzę.

Domowa pizza to trudny temat, a domowa pizza neapolitańska to temat karkołomny. Dlaczego? Danie to wyjątkowo ciężko odtworzyć w domu. Przyczyn jest wiele i poza stanowiącą wyzwanie techniką, długim czasem przygotowania czy odpowiednimi składnikami, największym problemem jest brak pieca z prawdziwego zdarzenia osiągającego wysokie temperatury. Już na wstępie muszę zaznaczyć, że używając domowego piekarnika (a takie jest założenie tego przepisu) nigdy nie osiągniemy perfekcyjnej pizzy neapolitańskiej. Ale moim zdaniem osiągniemy efekt solidny, najbliższy z możliwych. I przede wszystkim bardzo smaczny. Po ustaleniu bazowej receptury, przyszedł dla mnie czas na jej wielokrotne przetestowanie. Łącznie wykonałem prawie 70 wypieków, z których nie wszystkie zakończyły się sukcesem. Ale ostatnie razy były na tyle dobre, że w końcu zapadła decyzja o publikacji.