main

[SZORTY]

Kulisy Osaka Ramen School

2019-05-03 — 0

Pokazywałam Wam już kulisy powstawania ramenów, więc czas na efekty. Czego można nauczyć się na takim szkoleniu? Przede wszystkim ważne są szczegóły – to one pomijane są w powszechnie dostępnych przepisach i ramenowych książkach. Szkolenie to, tak jak w moim przypadku, może być całkowicie indywidualne i dostosowane do własnych potrzeb i oczekiwań.

[SZORTY]

Yomogi mochi

2019-05-02 — 0

Tradycyjne japońskie słodycze to trudny temat dla obcokrajowców – delikatnie mówiąc większość z nich nie trafia w nasze gusta. Na szczęście są wyjątki! Dosłownie na naszych oczach yomogi mochi powstaje z ryżu kleistego, fasoli azuki, prażonej sojowej mąki oraz japońskiej bylicy. Pokaz oglądają tłumy, ale Nakatanidou (中谷堂) w Narze to instytucja – świeże mochi jest jeszcze ciepłe, ciągnące i mięciutkie. Takie mogę jeść.

[SZORTY]

Wegańskie rameny w Uki Green

2019-03-28 — 0

Na nowy wegański ramen bar, którego twórcami są Kohei Yagi​ i Taira Matsuki​, wiele osób czekało od dłuższego czasu. Ze skrajnymi emocjami. Wiele wysiłku zaskutkowało jednak przedotwarciem, a już wkrótce oficjalnym otwarciem w samym centrum Warszawy. Na wstępie czuję, że należy Wam się kilka słów po co właściwie są te pierwsze testy. Celem nie jest usatysfakcjonowanie garstki ramenheadów, ale jak najlepsze przygotowanie do przyjęcia gości. Usprawnienie pracy zespołu, żeby ramen dotarł w możliwe jak najkrótszym czasie i ewentualne poprawki w reakcji na wrażenia pierwszych testerów.

[SZORTY]

Biblia ramenu od Naohito Kuroki

2019-03-28 — 0

Naohito Kuroki stworzył shio ramen (tokusei shio soba) jakiego nie było. Powstał na bazie sześciu rodzajów soli z całego świata, trzech rodzajów kurczaka oraz wielu gatunków suszonych ryb. Cienki, prosty makaron przygotowywany jest na miejscu (co wcale nie jest taką oczywistością w wielu tokijskich lokalach) z japońskich mąk z domieszką pełnego ziarna. Ten ramen w 2018 roku wygrał ranking TRY właśnie w kategorii shio.

[SZORTY]

Hon mirin

2019-03-28 — 0

Mirin (słodkawe „wino ryżowe”) to jeden z podstawowych dodatków stosowanych w kuchni japońskiej. I choć we wczesnym okresie Edo był napojem, później używało się go niemal wyłącznie jako przyprawy do gotowania. Jakiś czas temu Magiczny Składnik​ zapytał nas gdzie kupić mirin o dobrym składzie, bo te ze sklepów to jakieś dziwne mieszanki (np. „skład: woda, ryż kleisty, drożdże ryżowe, syrop maltozowy, ekstrakt z limetki”). To skłoniło nas do poszukiwań, bo nie można w nieskończoność odpowiadać „najlepiej przywieźć dobry z Japonii”. Kuba z NABE​ pomaga nam dzielnie w poszukiwaniach i to zawsze skarbnica wiedzy o szmuglowaniu japońskich produktów do Polski. 😉 Gdy tylko namierzymy jakiś stabilny kanał przerzutowy natychmiast się z Wami nim podzielimy.

[SZORTY]

„Byłem w Japonii”, czyli jak rozwścieczyć restauratora

2018-10-22 — 0

Rozmawiając ze znajomymi restauratorami, odnoszę wrażenie, że najbardziej irytującym tekstem, którym gość restauracji może rozpocząć rozmowę z szefem kuchni, kelnerem czy managerem jest „byłem w Japonii i…”. Po tym zdaniu zwykle padają kolejne deklaracje, że w Kraju Kwitnącej Wiśni coś smakowało lub wyglądało lepiej/inaczej, a ten lokal to „jakieś nieporozumienie”. Zamiast „Japonia” możecie wstawić „Wietnam”, „Włochy”, „Francję” i inne kraje kuchni obficie reprezentowanych w polskiej gastronomii.