main

Restauracje

Sato gotuje… lepiej

2017-10-21 — 0

sato-gotuje-9-1190x793.jpg

Przychodzimy w leniwą sobotę przed godziną otwarcia: drzwi otwarte, w kuchni pełna mobilizacja, a na stolikach kartki z rezerwacją. Strategicznie przywłaszczamy sobie ostatnie wolne miejsca przy oknie i oczekując na jedzenie przyglądamy się napływającym do lokalu gościom. Po kwadransie na zewnątrz robi się już kolejka, wewnątrz – Japonia. Kuchnia Satoru Yaegashi przyciąga bowiem jak magnes ekspatów stęsknionych za smakiem domu. Niektórzy są go tak wygłodniali, że wpadają w połowie października w klapkach i od progu czują się jak u siebie.

Restauracje

Kame – japońska domowa kuchnia we Wroclawiu

2017-08-31 — 0

kame-9-1190x793.jpg

Tego się nie spodziewałam: podczas, gdy my ekscytujemy się coraz wyższym poziomem polskich sushi masterów, a w Łodzi ludzie stoją po rameny w kolejkach bardziej wykręconych niż do Manekina, po cichutku żołądki Kowalskich zdobywają japońskie jadłodajnie. Takie od serca, ale z kurczakiem i wieprzowiną na dłoni.

Restauracje

Min’s Onigiri w Warszawie

2016-10-17 — 0

mins-onigiri-960x768.jpg

Ryżowe trójkąty to absolutna miłość Małej Pyzy, a wyjazd do Japonii tylko ją wzmógł. Przetestowaliśmy onigiri ze sklepów konbini, wypasionych delikatesów, restauracji (grillowane onigiri zatopione w zielonej herbacie!), a nawet z… kulinarnego muzeum. Dzięki temu nieposkromionemu obżarstwu wreszcie możemy zabrać się jak pro do testowania ryżowych kanapek dostępnych na polskim rynku.

[SZORTY]

Sato gotuje: nowy udon w stolicy

2016-07-04 — 2

Na to otwarcie czekaliśmy naprawdę długo. Na Ochocie powstało wyjątkowe miejsce, łączące oldschoolowy warszawski klimat i japoński minimalizm. W autorskim menu Satoru Yaegashi znajdziecie proste dania kuchni japońskiej, które w zamyśle mają być na tyle małe, aby podczas jednego posiłku spróbować ich wiele.  

[SZORTY]

Akita Ramen: edycja specjalna

2016-05-14 — 0

W ramach premiery filmu Nasza młodsza siostra Hirokazu Kore-edy wpadliśmy na ramen w wydaniu Akita Ramen. Wprawdzie już od dawna polowaliśmy na ich foodtrucka, ale zadowoliliśmy się tym, co było – sympatyczną parą z uśmiechem podającą miskę gorącego wywaru w deszczową sobotę.