X

Wietnamskie kanapki na weekendowy brunch

W weekend nasze śniadania ciągną się przez cały dzień. Wreszcie nigdzie się nie spieszymy, więc jest czas, aby podrasować kanapki. Nie chcemy się spinać, więc wyrzucamy przepisy i przygotowujemy własną wersję wietnamskich bánh mì z łatwo dostępnych i szybkich w obróbce składników.

Szanowny Małż zażyczył sobie ostatnio kotlety mielone, ale jakoś nie mogłam przekonać się do ich polskiej wersji. Zamiast tego do mięsa dodałam sos rybny, młotkowane ziarna kolendry oraz biały pieprz. Usmażone kotlety wcisnęłam w bułkę razem z piklami z marchwi i kalarepy, majo, sosem hoisin i srirachą, do tego prażona cebulka, zielone ogórki i świeża kolendra. Wietnamskie kanapki – tak prosto, tak po naszemu.

Podobne wpisy