Z wielkomiejskiego upału zrodziła się szalona myśl na ramen, który ramenem do końca nie jest. W intensywnej pianie z czarnego sezamu leżą sobie zimne alkaliczne nudle w oprawie kolorów lata: rzodkwi, kiełków i mizuny (w molekularnym stylu mają też pękać zupełnie naturalnie porzeczkowe pomidorki, które tak bardzo bym jadła, bo te pokrojone zwyklaczki to trochę nuda). Jeśli za mało Wam tego szaleństwa to zalejcie czarny ramen olejem chili – psychodela na całego, chociaż nikt nie odmówi jej umami!
main
Restauracje
Vegan Ramen Shop – najlepszy ramen w Polsce
Po pierwszych pop-upowych testach wyczekiwaliśmy otwarcia Vegan Ramen Shop z wywieszonymi językami. Nikt nie spodziewał się jednak, że będzie aż tak umamistycznie dobrze.