main

[SZORTY]

“Byłem w Japonii”, czyli jak rozwścieczyć restauratora

2018-10-22 — 0

Rozmawiając ze znajomymi restauratorami, odnoszę wrażenie, że najbardziej irytującym tekstem, którym gość restauracji może rozpocząć rozmowę z szefem kuchni, kelnerem czy managerem jest “byłem w Japonii i…”. Po tym zdaniu zwykle padają kolejne deklaracje, że w Kraju Kwitnącej Wiśni coś smakowało lub wyglądało lepiej/inaczej, a ten lokal to “jakieś nieporozumienie”. Zamiast “Japonia” możecie wstawić “Wietnam”, “Włochy”, “Francję” i inne kraje kuchni obficie reprezentowanych w polskiej gastronomii.